SPENCER JOHNSON „Kto zabrał mój ser?”

„To nieprawda, że zmiany są najważniejsze. Po prostu nic innego ważnym nie jest. Otwórz się na zmiany, nie walcz z nimi”.

Warto zastanowić się czyż to, zawarte w książce zdanie nie jest tym, co najważniejsze i nadające sens naszemu istnieniu.

Czytając książkę „Kto zabrał mój ser?” autorstwa Spencera Johnsona zdajemy sobie sprawę z nieuchronności zmian, które dokonują się w naszym życiu. I na które to jesteśmy w stanie i wręcz powinniśmy się przygotować.

Autor zadaje kluczowe wręcz pytanie nad, którym każdy z nas powinien się pochylić i przed samym sobą spróbować odpowiedzieć. Pytanie wydawać by się mogło z pozoru proste, a jednak…

ser

„Co, byś zrobił, gdybyś się nie bał?”

Czytając ta krótką alegoryczną przypowieść odnajdujemy także kilka rad, wskazówek i równie prostych rozwiązań. Wystarczy je tylko wziąć do serca i zastosować w praktyce.

„Obserwuj małe zmiany. Będziesz gotów na duże, kiedy nadejdą.”

„Jeżeli się nie zmieniasz to giniesz”

„Kiedy pokonasz swój lęk będziesz wolny”

„Bezpieczniej jest błądzić, niż pozostawać w bezsensownej sytuacji”

Odpowiedź na nurtującą kwestię pojęcia zmiany i ich miejsca w życiu człowieka zawiera się w jednym, wspominanym już na samym początku zdaniu: jasne, pełne mocy przesłanie, które warto wziąć do siebie.

Ta książka posiada drugie dno, ma wiele symboli i domysłów. Jest lekko filozoficznym utworem. Ale żeby w pełni i dokładnie zrozumieć sens tej książki, trzeba po prostu ją przeczytać.
Potrafi dać do myślenia. Zapewne samo jej przeczytanie nie zmieni radykalnie całego życia, ale może zmienić sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości. Może także i Tobie podsunie kilka przydatnych wskazówek.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s