PAM REED „Jeszcze jedna mila”

Pam Reed dwukrotnie wygrała jeden z najtrudniejszych ultramaratonów na świecie – Badwater. Jesteście ciekawi, co ma do powiedzenia ta piekielnie mocna kobieta? Kobieta, która w wirze codzienności zmuszona jest łączyć ogrom ról takich, jak bycie matką, żoną, organizatorką zawodów i osobą realizującą swoje pasje. Jeśli tak, koniecznie sięgnijcie po pozycję „Jeszcze jedna mila”.

Czytając refleksje Pam człowiek zastanawia się jak nieprawdopodobnie duże zasoby energii w nas drzemią. Autorka tak określa Ultramaraton Badwater: „w tym ekstremalnym wyścigu jest coś nienaturalnego, wręcz chorobliwego. Żadne zwierzę przy zdrowych zmysłach by się na coś takiego nie porwało. I o to w tym chodzi. Badwater to policzek wymierzony instynktownym, zdrowym ludzkim odruchom. Właśnie dlatego masz dalej biec, że marzysz tylko o tym, by przestać, a rozsądek podpowiada Ci, iż powinieneś to zrobić”.

Nie chodzi w tym wszystkim o to, by biegać maratony czy ultra. Temat jest znacznie bardziej głęboki i dotyka wewnętrznych sfer naszej egzystencji. Zastanawiające jest, że moc potencjału, którym dysponuje człowiek wykorzystuje zaledwie garstka. Na czym to polega?

„Jeszcze jedna mila” to doskonała pozycja, aby odnaleźć wewnętrzną motywację do realizowania planów treningowych w okresie, kiedy całkowicie nie ma ku temu sprzyjających warunków. A otoczenie raczej proponuje drinka z palemką aniżeli solidną dawkę endorfin.

JESZCZE_JEDNA_MILA_500_piks_rgb_

DZIAŁAMY DZIAŁAMY

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s