Weekend w aktywnym tonie

Miniony weekend spędziliśmy w aktywnym tonie.

W sobotę nie obyło się bez kręcenia korbą. Nakręciliśmy około 26 km przemierzając po Lesie Kabackim, jak również odwiedzając Park Kultury w Powsinie. Poniżej krótka relacja.

Z wizytą na Nowokabackiej.

Kultowa dla wielu polanka w Powsinie – koniecznie trzeba było tu przystanąć.

Odwiedzamy także miejsce upamiętniające katastrofę lotniczą.

Niedziela natomiast miała charakter  startowy. W ramach cyklu BBL lasy wiosną, Rumek udeptywał ścieżki w Chojnowskim Parku Krajobrazowym, natomiast Champion zmierzył się z Duatlonem.

A tak to było:

BBL lasy wiosną

Wiosna zawitała na tutejszych ścieżkach biegowych.

Po wspólnej rozgrzewce pora trochę pobiegać

Gratulacje dla Rafała, który ustanowił życiówkę na dystansie 10 km. To dobrze rokuje przed zbliżającą się dyszką w trakcie warszawskiego święta sportu.  Pachnie kolejnym rekordem.

Tym sposobem wiosenny etap w nogach.

Duathlon

Tymczasem Tomek z Martą wybrali się na Śląsk, gdzie rozgrywane były pierwsze zawody z cyklu Silesiaman Triathlon 2017.

Champi tuż przed pierwszym startem w rodzinnym mieście, ze swoją najwierniejszą Fanką.

Trasa poprowadzona była w malowniczej Dolinie Trzech Stawów w Katowicach. Pierwszy etap polegał na przebiegnięciu nieco ponad 5 km.

Następnie do pokonania był dystans 22 km na rowerze po pagórkowatym terenie.

Koniec etapu rowerowego…

… i początek ostatniego etapu biegowego o długości 3,5 km. Mimo palących łydek uśmiech do zdjęcia musi być 🙂

Tym razem uśmiech jest szczery – na widok wspierającej rodziny, znajomych i przede wszystkim upragnionej mety 🙂

Pierwszy start w nowej dyscyplinie, pomimo trudności, został zrealizowany zgodnie z założeniami. Czas 1:13:32 zapewnił 29 miejsce w kategorii OPEN. Był także dobrą lekcją na co warto zwrócić uwagę przy kolejnych tego typu zawodach.

Lecz na tym nie koniec…

W poszukiwaniu genezy Wawra

Regeneracja, w zasadzie w locie i z radością można działać dalej w ramach uzyskania punktów potrzebnych do zdobycia Kolarskiej Regionalnej Odznaki Turystycznej „Rowerem przez Lasy Otwockie”.  Wspólna wycieczka przysporzyła nam, jak zawsze wiele radości.

Zrealizowaliśmy trasę według schematu: Wilanów – Wawer (KOT) – Wilanów. Finalnie wyszło około 33 km.

Tym razem odwiedziliśmy Zajazd Napoleoński – niegdysiejszą Karczmę Wawerską, która dała nazwę całej obecnej dzielnicy Warszawy. Jeśli interesuje Cię historia tego miejsca więcej informacji znajdziesz tutaj.

To był naprawdę satysfakcjonujący weekend w wydaniu naszej Ekipy.  Jesteśmy gotowi na nadciągające Święta Wielkanocne.

Do zobaczenia na szlaku.
Działamy Działamy dalej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s