XIX-wieczna Osada Fabryczna w Żyrardowie

Niech po raz kolejny nasze wspólne chwile zakręcą się kołem…

W sobotę zaliczamy obiekt krajoznawczy obowiązujący zdobywających duże stopnie KOT

Umówiliśmy się o 9:00 rano na warszawskim Ursynowie, pod Ratuszem (stacja metra Imielin). 

Ruszyliśmy stamtąd na naszych jednośladach w stronę Żyrardowa.

Mimo wysokiej temperatury na trasie całkiem przyjemnie.

W trakcie drogi trzeba było podładować akumulatory.

Za miejsce docelowe obraliśmy tamtejszą Osadę Fabryczną (KOT). Osada jest unikalnym obiektem, znajdującym się na prestiżowej liście Pomników Historii – na terenie całej Polski obiektów tego typu jest zaledwie 70. 

W związku z tym, że upał na trasie dał nam się we znaki rozpoczynamy od budynków, które niegdyś mieściły szwalnie. A dziś… Skusiliśmy się na zimny kapsel w browarze rzemieślniczym Beer Bros. Niektórzy z nas spakowali także coś do sakw. 🙂

W odniesieniu do samej osady. Po dotarciu na miejsce uruchamiamy wyobraźnię i odbywamy krótką podróż w czasie. Otoczenie mocno ku temu sprzyja bowiem w 95% w całości zachowała się tutaj XIX wieczna Osada Fabryczna. Coś nieprawdopodobnego. Przemierzamy uliczki, oglądamy budynki niegdysiejszej fabryki, która stanowiła o potędze Żyrardowa – określanego mianem „polskiej stolicy lnu”, a nawet europejskiej potęgi przemysłu włókienniczego. Dziś osada fabryczna stanowi Pomnik historyczny, budynki zaś zostały zaadoptowane na współczesne potrzeby, dzięki czemu historyczny układ urbanistyczny mógł przetrwać. Więcej na temat samej Osady Fabrycznej przeczytacie tutaj

Po wszystkim czas na powrót ciuchcią do Warszawy.

Stawiamy na spontaniczność. W Wilanów Zone rozpoczynamy sezon grillowy.

Ciekawa kreacja na wieczorny powrót do domu…

Do zobaczenia przy okazji kolejnych wypadów rowerowych.
Cieszymy się kolejnym wspólnie spędzonym czasem.
Wrażenia z kręcenia korbą jak najbardziej pozytywne. Kolejny punkt KOT odwiedzony. Działamy Działamy dalej. Ogrom rzeczy czeka, by zaspokoić nasz podróżniczy apetyt. W końcu nigdy nie jest za późno, by wyjść z domu i odetchnąć pełną piersią w trakcie cudownej przygody.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s