Chomiczówka

W niedzielę, niczym trzej Amigos zmierzyliśmy się z biegowym wyzwaniem Chomiczówki. Pomimo wymagającego starcia z Falenicką wydmą, dobre nastroje dopisywały.

Na rozruch 5 km, by zdobyć fajne medale upamiętniające nasze wspólne wojaże. Każdy z nas postawił na główny start – 15 km.


Nowa trasa biegu na 15 kilometrów: ciekawa i zaskakująca. Miło biegło się niby w znanym otoczeniu, a jednak trochę inaczej. Dobrze się złożyło, że żaden z nas przed startem dokładnie nie przeanalizował trasy. Endorfiny górą. Finalnie ukończyliśmy bieg z następującymi wynikami:

Champion 01:04:31
Zabiegany Warszawiak 01:10:13
Stalowy Rumi 01:32:19

Chomiczówka nie zawodzi. Jak zawsze start na wysokim poziomie. Profesjonalna oprawa i dużo dobrego biegania. Pasja, pasją, ale kluczowe jest także poczucie humoru. Dzięki Zabiegany Warszawiak.

Działamy Działamy dalej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s