Archiwa kategorii: BIEGANIE

BMW PÓŁMARATON PRASKI 2014

Ostatnią niedzielę wakacji spędziliśmy bardzo aktywnie w plenerze, po wschodniej stronie Wisły. Wzięliśmy udział w BMW Półmaratonie Praskim.  Pełni radości przemierzaliśmy po praskich ulicach. Czując falę endorfin zalewającą uczestników delektowaliśmy się pokonywaniem kolejnych kilometrów. Nie mniej jednak od początku.

Nasza dzisiejsza strefa zmian i Champion spoglądający w stronę niebios

image001

Jesteśmy gotowi do boju

image002

Miło spotkać kolejne jednostki zainteresowane pokonywaniem własnych barier

image003

Nie zapominamy o rozciąganiu – niezmiernie ważnym elemencie przed startem biegowym

image004

Kolejne warianty ćwiczeń

image005

Jeszcze kwestia rozgrzania górnych partii mięśni

image006

Przebieżki – duet Rumek i Rafał L

image007

Przebieżki – kolejny duet, tym razem Tomasz i Rafał

image008

Za chwilę finisz Tomaszka

image009

Za chwilę finisz Rafała

image010

Za chwilę finisz Rumka

image011

Upragnione medale wiszą już na naszych szyjach

image012

Biegacze wraz ze wspaniałymi Kibicami

image013

Naturalnie rzecz biorąc nie zatrzymujemy się w pół drogi. DZIAŁAMY DZIAŁAMY dalej i na koniec września pojawiamy się na linii startowej Maratonu Warszawskiego!!!!

BIEG POWSTANIA WARSZAWSKIEGO 2014

Korzystając z przywileju, jakim była darmowa podróż komunikacją miejską udaliśmy się w stronę Stadionu Polonii.

01

W kolejce po opaski powstańcze

02

Emocje rosną, do biegu coraz bliżej

03

W pełnym rynsztunku, gotowi do walki.

04

Nasza godzina „W” wybiła o 21:00 wraz z wystrzałem pistoletu startowego.  Wystartowaliśmy z miejsca, gdzie niegdyś występował szpital psychiatryczny. Pomknęliśmy w parny wieczór w stronę linii mety. Biegliśmy opatuleni szalem historii. Mija bowiem siedemdziesiąta piąta rocznica powstania polskiego państwa podziemnego. Niesamowite wrażenie robiły inscenizacje świetlno-dźwiękowe, które napotykaliśmy po drodze. Zwłaszcza na ulicy Karowej, gdzie człowiek o słabych nerwach normalnie mógł się przestraszyć.

Finisz Marty

05

Świeżo po ukończeniu biegu z gorącymi jeszcze medalami.

06

Pełni radości i spełnienia zmierzamy w stronę szatni

07

Nasz Champion

08

Dla tak fajnego medalu warto było wylać sporo potu.

09

Generalnie rzecz biorąc bardzo fajna organizacja. No i pierwszy oficjalny udział Działamy Działamy w wieczornym przedsięwzięciu biegowym.

Bieg Powstania Warszawskiego 2014

KIEDY: 26 lipca 2014

Tym razem czas na nieco historii. Z nieukrywaną dumą i przyjemnością weźmiemy udział w w zbliżającym się Biegu Powstania Warszawskiego. Przeniesiemy się w inny wymiar, aby poczuć magię chwili oraz poprzez sport wyrazić szacunek dla czasów minionych.

Więcej info: http://wosir.waw.pl/bieg-powstania-warszawskiego/

Do miłego zobaczenia na starcie, a przede wszystkim mecie. Działamy działamy

 

Bieg Mikołajkowy 2013

W mikołajowym klimacie pokonaliśmy dzisiaj 10 km po terenach leśnych.

Nie było łatwo.

Pojawiały się nawet kryzysy.

Finalnie Las Kabacki został oficjalnie podbity!

Świszczący między drzewami wiatr, niska temperatura, bryzgające dookoła błotko oraz kręte szlaki nie pokonały naszej determinacji.

No i rzecz jasna całkowicie nowe doświadczenia.

W końcu z każdą czynnością, którą wykonujemy dowiadujemy się czegoś nowego 🙂


Do boju i do zobaczenia na następnej mecie. Endorfiny górą!!!!

Bieg Niepodległości 2013

Biało-czerwona flaga dwunastu tysięcy dusz zatrzepotała dziś radośnie na wietrze. Pośród blasku słońca oraz rześkich podmuchów wiatru pokonaliśmy swoje dotychczasowe rekordy. Wszyscy, cały team, osiągnęli życiowe czasy na dystansie 10 km. Coś pięknego. Udało się osiągnąć wspólny sukces. Ciężka praca zaowocowała zacną wisienką na torcie.

Niesamowite wrażenie, gdy śpiewasz Mazurek Dąbrowskiego tuż przed startem.

Końcowe odliczanie 10, 9, 8, … i poszły konie po betonie.

Bieg PRZEGONIĆ RAKA 2013

Kolejna odsłona sportowych emocji. Tym razem zaangażowaliśmy się w przedsięwzięcie związane z charytatywnym biegiem na 5 km. Wspólnymi siłami przeganialiśmy raka. Zarówno biegnący jak i żarliwie kibicujący bliscy. Fenomenalna sprawa, bowiem uczestnicy dzisiejszej akcji społecznej wnieśli dużo małych cegiełek w walce z rakiem. Okazało się, że wspólnymi siłami uzyskaliśmy kwotę niemalże 50 000 zł. Chorym będzie nieco lżej.  W związku z tym, choć nie udało się pokonać dotychczasowych osiągnięć, poziom satysfakcji sięga niemalże zenitu. A z chwilą, gdy członek ekipy DZIAŁAMY DZIAŁAMY wychodzi na scenę, aby odebrać medal brak słów… Gorąco gratulujemy wszystkim uczestnikom, a przede wszystkim naszej czołowej biegaczce Pani Jance. Czapki z głów. Chylimy czoła i jeszcze raz bardzo gorąco gratulujemy.

Gratulujemy konsekwencji, determinacji a przede wszystkim wielkiej radości, jaką wspólnie mogliśmy przeżywać podczas tych kilku godzin. Oby częściej. Już nie możemy doczekać się kolejnych przedsięwzięć.

Do zobaczenia na szlaku. DZIAŁAMY DZIAŁAMY

Biegnij Warszawo 2013

Kolejne przedsięwzięcie sportowe za nami. Całkowicie odmienne niż ostatnio.

„Tym razem dało się odczuć wsparcie ekipy. Zarówno tych biegnących oraz maszerujących. Ich wysiłki podświadomie nakręcały mnie do dodatkowego wysiłku. Zmuszenia się do wykonania jeszcze bardziej dynamicznego ruchu. Opłacało się. Jest kolejny rekord. 1:00:29 na dyszke. Kolejny raz udowodnilem sobie, że sukces jest w głowie. To czy go osiągniemy zależy tylko od nas. Od naszej ciężkiej pracy, wytrwałości, konsekwencji w działaniu. Nawet podbieg na ul. Spacerowej nie był tak straszny jak się pierwotnie wydawało. Gorące gratulacje dla Kolegów którzy biegli razem ze mną i sukcesów w przyszłości w walce ze swoimi rekordami życiowymi” – powiedział po biegu Rumek

Dziękujemy wszystkim za udział w biegu jak i w marszu.

Zapraszamy na relację foto.

Do zobaczenia na następnym biegu 🙂

Działamy, Działamy

Maraton Warszawski / Bieg na Piątkę 2013

1239945_667279993284697_1896979981_n

„Udział w BIEGU NA PIĄTKĘ stanowił dla mnie nieprawdopodobną przygodę… Tym bardziej, że był to pierwszy start w tego typu przedsięwzięciu. Mnóstwo pozytywnych emocji, pasji w spojrzeniach biegnących osób. I ten magiczny dźwięk tysięcy butów uderzających o płaszczyznę asfaltu. Zapoznałem się dziś z całkowicie nową dla mnie formą muzyki. Otaczające mnie oddechy walczących ze swym ciałem ludzi narzucały mi rytm. Podkręcały tempo abym mógł być o moment/chwilę lepszy niż wcześniej. Gorący doping osób stojących wzdłuż trasy biegu dodawał skrzydeł. Wreszcie w oczach Warszawiaków można było spostrzec wielobarwność kolorów tęczy zamiast szarościprozy życia codziennego. Z medalu, pierwszego w życiu, który dostał każdy, cieszyłem się jak dziecko. Aż łza w oku się pojawiła gdy uzmysłowiłem sobie, że po raz kolejny udowodniłem sam sobie, że można więcej… że można inaczej, że po prostu można…
Gorąco polecam wszystkim tego typu imprezy. A sam odliczam czas do kolejnego biegu. Tym razem Biegnij Warszawo. I podnoszę poprzeczkę. Teraz czas na dystans 10 km. Na pewno pójdzie koncertowo bowiem będzie mnie wspierać grupa przyjaciół w marszu na 5 km z moją Małżonką na czele” Piotr Romanowski
1381387_668453766500653_1499504796_n1383885_668453763167320_229455394_n
DZIAŁAMY DZIAŁAMY w drodze do zmiany swojego stylu życia

Jest to tylko przykład tego, że niemożliwe nie istnieje. Każdy może przełamywać swoje bariery, wystarczy tylko chęć i konsekwencja w działaniu.

Dołączcie do nas, razem realizujmy założone cele.

DZIAŁAMY DZIAŁAMY

602079_668453723167324_896155949_n1379853_668453719833991_1132387005_n1381501_668453729833990_867741385_n